Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Frekwencja podczas wyborów samorządowych wyniesie

Nie siedź w domu

Powidoki ciszy Romaniuka

Tychy

Do 30 września w tyskim Teatrze Obywatelskim można  oglądać najnowszą wystawę Adama Romaniuka – tyszanina, profesora Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Cyklu grafik, noszących wspólny tytuł „Powidoki ciszy” wykonany  został  
w technice druku cyfrowego, naniesionego na podłoże graficzne lub malarskie. Ale dopiero rzut światła ultrafioletowego wydobywa zarys pejzażu.  
Stąd i tytuł „Powidoki”, bo chć słowo to kojarzymy bardziej ze sławnym filmem, jest to też popularna nazwa zjawiska optycznego, przez fizyków zwanego „kontrast następczy”. Powidok polega na tym, że jeśli długo się w coś wpatrujemy, a poetm szybko odwrócimy wzrok, w oczach pozostanie nam przez moment ten sam obraz, ale w kolorach dopełniających. Na przykład jeśli długo patrzeć będziemy  na zachodzące czerwone słońca – to potem przez moment  „widzieć” jeszcze będziemy słońce zielono-niebieskie.
To właśnie zjawisko wziął na swój graficzny warsztat profesor Romaniuk a efekt jest iście zdumiewający.•

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Niezbędny kwiatek do kożucha

Rozmowa z, nauczycielem, pisarzem, propagatorem edukacji regionalnej

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Papież śląski ale niewygodny

Pius X prawie na pewno był Ślązakiem. Ale cicho-sza

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Czas na bakłażana!

Bakłażan, czy oberżyna? Nie do końca wiadomo, która z tych nazw jest bardziej popularna. Wiadomo jednak, że jeśli kiedyś usłyszymy o psiance podłużnej, jajku krzewiastym, bakmanie, czy gruszce miłosnej możemy się bardzo zdziwić...

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Giżyński Gate!

Znowu nas wyrolowali. Rolnicy w swoich sprawach zamiast do Mikołowa, będą jeździć do Częstochowy

więcej

Partnerzy