Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

W numerze

Wydanie
Numer 6/2019

Sentymentalne oczyszczenie

Za co słuchacze uwielbiają Marka Dyjaka? Za niepowtarzalny głos i za “to coś” - umiejętność wydobywania z ludzi tego, co najgorsze i zmienienia tego w najpiękniejszy obraz, bo obraz prawdziwy. Dzięki jego występowi w ostatnią niedzielę, 3 lutego
w Teatrze Małym mogliśmy po raz kolejny tego doświadczyć.

ilustracja

Marek Dyjak - człowiek na wiecznym zakręcie, kompozytor i piosenkarz, z wykształcenia… hydraulik. Człowiek o bardzo bogatym życiorysie, wielbiciel miejsc dziwnych - tak podobnych do niego i niezrozumiałych. Finalnie ten, który nigdy nie potrafił się dopasować - co było jego przekleństwem, ale i darem. To właśnie ten ciekawy i smutny zarazem bagaż doświadczeń czyni z niego kogoś, kogo ludzie jeszcze chcą słuchać i wraz z nim przeżywać, zdaje się, najgorsze momenty swojego życia. Nieszczęśliwa miłość, ucieczka w alkohol - to przecież nie są ładne tematy, za to jakie prawdziwe.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  6 lutego 2019 r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy