Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Co myślisz o księdzu, który zrzucił sutannę

W numerze

Wydanie
Numer 2/2019

O krok od rewolucji

Sto lat temu Górny Śląsk spłynął krwią

ilustracja

Dokładnie sto lat temu, w styczniu 1919 roku na Śląsku doszło do ogromnych demonstracji i zamieszek. Do największej masakry śląskich robotników, znacznie większej, niż ta na Wujku. Strzelało wojsko. Ale nie były to wcale polskie zrywy celem „zerwania germańskich okowów”. Nasz region stał wtedy na progu rewolucji komunistycznej. A kilka miesięcy później tak zwane I powstanie śląskie, zaczęło się też jako taki właśnie, a nie narodowy zryw.

W 1918 roku abdykowali cesarze świadomi, że monarchii utrzymać się już nie da. Że jeśli istnieje jakikolwiek ratunek przed komunizmem, to jest nim republika.

Bajka o złotych czasach

Ślązacy lubią wspominać, jak to „za kajzera” żyło im się dobrze, w niemieckim dobrobycie. Ale fakty przeczą tym opowieściom. Wprawdzie poziom życia śląskiego robotnika był znacznie wyższy niż polskiego w Łodzi czy Sosnowcu, ale znacznie niższy, niż takiego samego górnika w – należącym wszak do tego samego państwa - Zagłębiu Ruhry. Zarobki były tam średnio o 30% wyższe. Nic więc dziwnego, ze rzesze śląskich górników i hutników opuszczało swoje domy w naszej okolicy, by pojechać do Dortmundu, Essen, Gelsenkirchen czy miast sąsiednich. Gdzie wykonywali za lepsze pieniądze dokładnie tą samą pracę. A na miejscu coraz liczniej zastępowali ich przybysze z Polski, dla których śląskie płace i tak były szczytem marzeń.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  9 stycznia 2019 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Pojazd uprzywilejowany to mit

Rozmowa ze starszym brygadierem Piotrem Szojdą, komendantem Państwowej Straży Pożarnej w Tychach

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Konstytucja nie dumy lecz wstydu

Druga na świecie, wyprzedzająca swoją epokę, pionierska, postępowa – za kilka dni znów uraczą nas opowieściami o Konstytucji 3 Maja. I wszystko to będzie prawdą. Tylko… uchwalenie tej konstytucji było jedną z największych głupot, jakie w swojej historii zrobili Polacy.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Szybkie te szparagi

Szybko się pojawiają i szybko znikają, ekspresowo gotują. Sezon trwa w najlepsze, mamy jeszcze szansę – do czerwca, to korzystajmy! Szparagi to jedna z odsłon wiosny, bo poza tą porą roku trudno je dostać, a wiadomo jak to ze szparagami bywa – nic nie zastąpi młodych i pachnących pędów! Mamy szczęście, bo w Polsce z roku na rok pojawia się coraz więcej upraw tych niezwykłych warzyw, szczególnie w południowo – zachodniej części kraju. Nie można nie skorzystać. Drodzy Państwo – ostatni dzwonek na szparagi!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Niebezpieczne rośliny

Przy okazji Dnia Dziecka warto ostrzec rodziców, że ich pociechy – te starsze – mogą zechcieć sięgnąć po jakieś psychoaktywne używki. I wcale nie uchroni przed tym brak kieszonkowego na dopalacze czy „marychę”, brak znajomości z dilerem. Młodzież, doskonale poruszająca się w internecie, bez problemu znajdzie rosnące wokół nas rośliny narkotyczne. Bo nie myślcie, że takie żyją tylko w dalekich krajach. Nasze lasy, łąki, jeziora a nawet ogrody, są ich pełne. I coraz więcej dzieci o tym wie. Warto więc, by wiedzieli też rodzice i dziadkowie.

więcej

Partnerzy