Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy wybierasz się gdzieś na Noc Muzeów?

W numerze

Przeglądasz:

Numer 20/2019
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Jedenastka pełna pytajników

Wpiątek GKS Tychy kończy sezon wyjazdowym meczem z Chojniczanką. Z zawodników, których kontrakty wygasną 30 czerwca, można by ułożyć jedenastkę. Prowadzona oczywiście przez Ryszarda Tarasiewicza, czyli trenera z wygasającą umową. „Echo” pozwoliło sobie trochę pospekulować.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Sekielski coś zmienił?

Coroczna pielgrzymka mężczyzn i młodzieńców do Sanktuarium Matki Bożej Piekarskiej w tym roku odbędzie się 26 maja. Jednak emitowany od soboty w internecie film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu” coś zmienił. Zanosi się na, przynajmniej częściowy, bojkot pielgrzymki. Za sprawą arcybiskupa metropolity krakowskiego Marka Jędraszewskiego, który ma podczas pielgrzymki wygłosić kazanie.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Noc w Muzeum

Gdy zapadnie zmrok 18 maja, wydarzy się, mająca tylko raz w roku miejsce Noc Muzeów. Dnia tego wszystkie placówki tego typu proponują, za opłatą symboliczną lub zupełnie za darmo, obejrzenie ich zbiorów. Co więcej, na Noc Muzeów zazwyczaj przygotowują szczególne atrakcje, jakich na co dzień obejrzeć tam nie można. Warto więc się wybrać, niekoniecznie do muzeów krakowskich czy wrocławskich, także  w naszej okolicy jest kilka ciekawych propozycji.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Tychy żegnają wielkiego architekta

Odszedłeś Panie Stanisławie nad wielką deskę kreślarską. Teraz już, u Pana Boga, w którego wierzyłeś głęboko, będziesz mógł kreślić wielkie plany zmiany układów galaktyk. A że zawsze nadzorowałeś osobiście budowę zaprojektowanych przez Ciebie obiektów, to i przesuwanie tych galaktyk będziesz sam  nadzorował. Nazywano Cię polskim Gaudim, więc Pan nie tylko dla genialnego Katalończyka, ale i  dla Ciebie jakieś galaktyki  do przeprojektowania pewnie zachowa.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Każdy obcy to wróg - niebezpieczne dzielnice

W każdym mieście mieszkaniec może wskazać miejsce grozy, gdzie strach spacerować gdy zgasną ostatnie promienie słońca. Nie inaczej jest na Śląsku. Powodów z których do niektórych miejsc śląskich miast przylgnęła łatka dzielnic grozy jest wiele, począwszy od biedy, częstych libacji alkoholowych, a na wysokim odsetku przestępstw kończąc. W niektórych miastach przyczyniły się do tego makabryczne wydarzenia, które po czasie urosły do wielkości legend miejskich, skutecznie odstraszających mieszkańców. Czasem by zebrać baty wystarczy być „obcym” na dzielnicy, wiec jak się nikogo tam nie zna, lub nie idzie się w konkretnym zamiarem odwiedzanie kogoś, lepiej się tam nie zapuszczać. A jak wygląda dziś sytuacja w miejscach grozy oraz gdzie się znajdują? Czy miasta starają się zmienić wizerunek tych miejsc?

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Czas na szczaw!

O szczawiu nie wiedziałam zbyt dużo - oprócz tego, że podobnie jak chrzan można go zebrać za swoim domem i że mój ojciec robi pyszną zupę szczawiową.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Niebezpieczeństwo skryte w trawie i wodzie

Gdy cię dziabnie to, o Boże, i ibuprom nie pomoże. Się go wcale nie boimy, z szerzeniem nie pomylimy, bo to szerszeń straszy nas. Chociaż oni są groźniejsi, od szerszeni też liczniejsze.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Ślůnzok, kiery wemedikowoł matura

Momy terozki matury. Ani se niy poradzicie forsztelować, skond się wziyny. Na zicher niy wiycie. A wyerklerowoł je Ślůnzok, kiery w XVIII storoczu genau u nos zrychtowoł piyrsze matury.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

HAJMAT

Wyjaśnić Polakowi, czym jest Hajmat, to jak wyjaśnić Papuasowi, czym jest bigos. Można próbować, ale po co? I tak nie zrozumie. Bo żeby zrozumieć, smak trzeba poczuć; opowiedzieć się nie da ani Papuasowi smaku bigosu, ani Polakowi istoty Hajmatu. Tak jak Papuasowi nic nie powie, że bigos to z grubsza rzecz biorąc uduszona razem kapusta i mięso – plus przyprawy – tak Polak nie pojmie, że Hajmat to ojczyzna ważniejsza od Ojczyzny.

więcej
ilustracja
Wydanie
Numer 20/2019

Mistrzowie się wzmacniają

Do GKS-u Tychy dołączył Denis Akimoto, 27-letni obronca z Japonii, występujący ostatnio w Zagłębiu Sosnowiec. Nasza drużyna rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu.

więcej

Wywiad

ilustracja

Niech żyje teatr

Z Dorotą Pociask-Frącek, dyrektorem Teatru Małego w Tychach rozmawia Dariusz Dyrda.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Piękne maszkary ze śląskich kamienic

Na pewno widziały nie jedno wydarzenie… wtopione z szare ściany, rzadko kto je dziś podziwia, ba, rzadko kto dostrzega, nikt nie pamięta, rzadko kto renowuje, a wystarczy podnieść wzrok z poziomu chodnika, by ujrzeć piękno starych śląskich kamienic. Dziwaczne kobiety i starcy, spoglądający trochę spode łba; smoki i chimery, to wszystko jest częścią starych, najczęściej podniszczonych budynków z czasów secesji, która przybyła do nas na przełomie XIX i XX wieku. Styl ten przyjął się na Śląsku dosyć dobrze i znacznie wcześniej, niż w niektórych innych krajach Europy, dzięki wpływowi niemieckiemu, pod którego władaniem był wówczas Śląsk (w obu cesarstwach, niemieckim i austriackim). I chociaż ten styl architektoniczny był tylko trwającym raptem dwie dekady epizodem, zostawił trwały ślad w bogactwie zdobień, ornamentów i maszkaronów, które od tej pory stały się niemymi strażnikami kamienic.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Wielkanocne słodkości

Święta Wielkanocne to kulinarny zastrzyk wiosny. Jajka, twarożki, żur, domowy majonez, świeże zioła i wędzone szynki z chrzanem – to prawdziwy, śniadaniowy raj. W ten jeden dzień pierwszy posiłek w ciągu dnia zdecydowanie jest najważniejszy i równocześnie najdłuższy w roku, bo przecież wszyscy z przyjemnością przeciągają ucztę do samej kolacji.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Komunijny szał

Nieubłaganie zbliża się czas I komunii, okres wyczekiwania przez (niemal) wszystkich drugoklasistów i urwanie głowy dla ich rodziców. Okres ten można już obecnie porównać do imprezy rangi ślubu, bo wydatki i organizacja często jest do niego zbliżona. Salony zapełniają się kreacjami dla dziewczynek i chłopców, a ich ceny często bliska jest sukniom ślubnym lub ekskluzywnemu garniturowi. W końcu by uczestniczyć w tym wydarzeniu zjeżdża się  cała rodzina i wtedy i rodzice i dziecko chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Choć trzeba przyznać, że Kościół stara się ten  szał ukrócić, chociażby wprowadzając zamiast kreacji i popisów mody identyczne alby dla wszystkich dzieci. Ale nie wszędzie.

więcej

Partnerzy