Sondaż publiczny

Czy uważasz, że przedstawiciele państwa polskiego powinni przeprosić Ślązaków za wydarzenia zwane Tragedią Górnośląską?

W numerze

Wydanie
Numer 45/2018

Letni salon dawnej śląskiej rodziny

Lauba –  czyli część odchodzącego świata

ilustracja

Dawny śląski dom jednorodzinny był znacznie mniejszy, niż te budowane obecnie. Nie było  tam zbyt wiele miejsc przeznaczonych do rekreacji. Miejsce takie było przed domem. Lauba!

Przez cały wiek XX była charakterystycznym i ciekawym elementem śląskiego krajobrazu. To bardzo niezwykła część domu. W języku polskim można ją określić jako ganek, przedsionek. Przybudówki do dziś w nowych domach występują, ale już innej konstrukcji i budowy. No i stare lauby pełniły całkiem inne funkcje niż obecne.
Chodząc do skansenu w Chorzowie lub Pszczynie, zauważyłem, że tamtejsze domy laub nie posiadały. W domach murowanych, budowanych jako pierwsze w połowie XIX wieku, także laub nie zauważamy. Dopiero w budynkach wznoszonych od lat 90. XIX wieku pojawiają się lauby konstrukcji drewnianej, o charakterystycznej, nie spotykanej gdzie indziej budowie. Przede wszystkim były otwarte. Nie spełniały zatem funkcji współczesnych laub, które są zamkniętą dobudówką, wiatrołapem powstrzymującym zimno przed wdarciem się do domu, ale także chroniącym ciepło przed ucieczką z domu zimową porą.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  7 listopada 2018 r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Pomówmy o Zaniemówieniu

z Justyną Wydrą, autorką powieści Zaniemówienie rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

KOD-ziarze 1830

123 lata bez Polski na mapie to kłamstwo. Była, ale zniszczyli ją… polscy bohaterowie

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Kapusta – głowa pusta

Niby pusta, a jednak to właśnie kapusta była autorem błyskotliwej i... no nie da się ukryć - lekko katastroficznej puenty w wierszu Brzechwy „Na straganie”. Bez niej trudno sobie wyobrazić święta Bożego Narodzenia, a znam takich, którzy kiszą ją praktycznie na okrągło, przez cały rok. No i sprawa podstawowa, gdyby jej nie było, to skąd brałyby się dzieci? Bez kapusty ani rusz!

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mikołowskie żniwo dopalaczy

Internauci masowo domagają się legalizacji marihuany

więcej

Partnerzy