Sondaż publiczny

Sylwestrową Noc lubisz spędzać:

W numerze

Powiat
Tychy
Wydanie
Numer 15/2018

Nowa jakość polskiego rocka

Tychy • L.Stadt w Mediatece

ilustracja
foto. Grzegorz Krzysztofik

W miniony weekend odbył się kolejny z koncertów z cyklu Polish Sounds. Tym razem na deskach Mediateki zaprezentował się łódzki zespół L.Stadt. Był to pierwszy i mamy nadzieję, że nie ostatni koncert tej formacji w Tychach.

Zespół L.Stadt pojawił się w Mediatece by zapoznać tyszan z repertuarem ze swojej najnowszej płyty L.Story. Od początku istnienia formacja jest postrzegana jako rockowa nadzieja, nie tylko Łodzi ale i całej Polski - po zapoznaniu się z ich twórczością trudno nie zgodzić się z tym zdaniem. Po doświadczeniach z różnymi odmianami rocka i country zespół sięgnął po nowe dla siebie środki wyrazu. Dzięki nowej, bardziej melancholijnej i kojącej płycie L.Stadt otworzył  przed sobą nieznane muzyczne perspektywy, pokazując, że nie chce zamykać się w ramach konkretnego gatunku. Podobnie jak Radiohead kilkanaście lat temu, lub The Beaties przed pół wiekiem zespół chce sięgać poza horyzonty znanego nam rocka. Można śmiało stwierdzić, że na polskim rynku muzycznym nie ma drugiej takiej płyty jak L.Story.  L.Stadt niczym nie ogranicza swojej twórczości. Poza członkami zespołu na tyskim koncercie można było usłyszeć Wielki Chór Młodej Chorei, który miał duży wkład w powstawanie płyty, orkiestrowe aranżacje tworzone przy pomocy elektroniki, a nawet fortepian, który ciężko usłyszeć w rockowych kawałkach. Wszystko to sprawiło, że słuchacze mogli doznać wrażenia obcowania z czymś nowym i niecodziennym.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  11 kwietnia 2018 r.

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bożek – przegrał ze Stephensonem

Dla wynalazcy liczy się miejsce, gdzie pracuje

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Dajmy brukselce szansę!

Z brukselką jest trochę jak ze szpinakiem, czy wątróbką – większość z nas ma związane z nimi złe wspomnienia z czasów dzieciństwa. Czemu tak się stało? Po pierwsze do niektórych smaków trzeba zwyczajnie dojrzeć, ale myślę, że najważniejszy jest jednak sposób przyrządzenia. Z tego miejsca chciałabym pozdrowić wszystkie przemiłe panie przedszkolanki, które z pełnym przekonaniem usiłowały wciskać mi i moim kolegom gorzką, rozgotowaną brukselkę... Tak być nie musi! A skoro właśnie ruszył sezon na najciekawszą i zarazem najrzadziej przyrządzaną kapustkę, to mamy okazję dać jej szansę i docenić jej walory!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy