Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że strajk nauczycieli służy oświacie, czy też szkodzi uczniom?

W numerze

Powiat
powiat bieruńsko-lędziński
Wydanie
Numer 15/2018

Teatralny weekend w Bieruniu

Bieruń • "Skarb de Gaulle'a" oraz "Rekrut"

ilustracja

Tegoroczne "Dni Teatru" w Bieruniu rozpoczął w sobotę 7 kwietnia  "Teatr dla Dorosłych", prezentując nowe przedstawienie w reżyserii Joanny Lorenc pod tytułem: „Skarb de Gaulle’a” wg scenariusza Marcina Melona. Główny wątek oparty został na historycznym fakcie, a mianowicie pobycie De Gaulle’a w Bieruniu w 1921 roku, wówczas jeszcze w randze kapitana. Późniejszy prezydent Francji odwiedził wtedy  miasto wraz z grupą żołnierzy francuskich, mających nadzorować głosowanie podczas plebiscytu na Górnym Śląsku i stacjonował w Bieruniu Nowym, w domu gdzie dzisiaj mieści się restauracja Degolówka.

Podobno podczas tej wizyty De Gaulle pozostawił coś w Bieruniu, czego po 45 latach poszukiwali  dwaj mieszkańcy miasta: Karlik i Ziga Rozmus, którym nie sprzyja jednak komunistyczna władza.
Choć „Teatr dla Dorosłych” dał się już doskonale poznać bieruńskiej publiczności, to po raz pierwszy mogliśmy go zobaczyć w innej, nie tylko „dorosłej” odsłonie. Na scenie oprócz Sławomira Rosowskiego, Dagmary Kupczyk, Janusza Watoła, Moniki Bulandy, Mateusza Duraja, Celiny Rosowskiej, Bożeny Tomali, Bartka Jarosza i samej Joanny Lorenc wystąpili także aktorzy młodego pokolenia – Zosia Lorenc i Kamil Nyga, którzy choć na  dużej scenie pojawili się po raz pierwszy, zdawali się czuć na niej jak ryba w wodzie.

Więcej w papierowym lub e-wydaniu „Echa” z  11 kwietnia 2018 r.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Rowery nie zastąpią samochodów, ale ….

Rozmowa z Wiesławem Bełzem, prezesem stowarzyszenia Rowerowe Katowice

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Odchodzący świat waserturmów

Od  dziesięcioleci stanowią nieodłączny  element naszego krajobrazu, a  nierzadko też punkt  orientacyjny, bo widać je  z daleka. Teraz jednak odchodzą, podobnie jak wiele innych obiektów  wczesnej epoki industrialnej. Trudno ratować każdą starą fabryczkę, ale waserturmów szkoda, bo mają szczególne piękno. Są jakieś takie dostojne. Zaś te w naszej  najbliższej okolicy najwyraźniej nie mają szczęścia do właścicieli.

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Rosole mio!

Dużo jest smaków bez których nie wyobrażamy sobie kuchni. I co ciekawe, najczęściej są to proste potrawy - jedzenie, które od zawsze nam towarzyszy i do którego najczęściej wracamy. Pamiętam jak wyjechałam z domu do akademika, myśląc, że teraz w końcu będę mogła jeść tylko to, na co będę miała ochotę. Rebelia, prawdziwa wolność, słowem: czyste szaleństwo. Pizza, zupki chińskie, hamburgery i tony słodyczy na okrągło. Nawet nie wiem jak to się stało, że pewnego dnia, po zaledwie kilku miesiącach sielanki, wykonałam ten jeden, przełomowy w życiu prawie każdego, młodego człowieka telefon - „Babciu...to jak się robi ten cały rosół”? 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Ziobro szuka mafii górniczej

Minister wie lepiej od sądu?

więcej

Partnerzy