Sondaż publiczny

Czy wierzysz, że wpadka polityków PiS-u z materiałami wyborczymi opatrzonymi numerami listy przed ich losowaniem?

Aktualności

Tropił węża samochodem

Tychy

7 maja na ulicy Bielskiej w Tychach mogło być naprawdę niebezpiecznie gdyby nie odpowiedzialne zachowanie kierujących.

Koło godziny 18 innych użytkowników drogi zaniepokoiło dziwne zachowanie kierującego samochodem marki Volkswagen, który poruszał się zygzakiem, dosłownie odbijał się od krawężników, wskutek czego doszło do uszkodzenia opon w pojeździe. Kierujący poruszający się po tej samej drodze nie chcieli czekać aż dojdzie do tragedii i postanowili działać. Kierowcy samochodów toyota, renault i mercedes zablokowali przejazd 40- latkowi. Definitywnie zakończył rajd pijanego kierowca toyoty, który wyciągnął 40-letniemu mężczyźnie kluczyki ze stacyjki.

Pozbawiony możliwości dalszej jazdy mężczyzna szybko stał się agresywny, na miejsce został wezwany patrol policji oraz straż miejska. Badanie na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, iż mężczyzna jest pijany – ma we krwi 2 promile alkoholu. W samochodzie oprócz pijanego rajdowca znajdowała się pasażerka, która poinformowała funkcjonariuszy że 40- latek choruje na cukrzyce, w związku z czym zostali wezwani ratownicy medyczni, który wykluczyli zagrożenie życia bądź zdrowia kierującego volkswagena. Kierujący już stracił prawo jazdy i czeka na wyrok sądu. Ze swoim samochodem też się pożegnał na dłuższy czas, ponieważ został on zabezpieczony i odholowany na policyjny parking. Dziwi mnie jedynie fakt dlaczego pasażerka nie zareagowała na niebezpieczną jazdę 40- latka i czemu w ogóle wsiadła z nim do samochodu?

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Wierzę w ten Teatr

Rozmowa ze Sławkiem Żukowskim, reżyserem, aktorem, rysownikiem, malarzem, a nawet muzykiem!

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Wio koniku

Przełom XIX i XX wieku to czas, kiedy rozwój cywilizacji bardzo przyspieszył. Mówimy  o nim w kontekście elektryczności, hut, samochodów, samolotów, chirurgii nawet. Tymczasem dla naszych górnośląskich przodków najważniejsze były być może zmiany, które zachodziły w transporcie… konnym. Ponieważ jednak najlepiej znam temat z okolic Mysłowic, będę operował przede wszystkim tutejszymi przykładami.

 

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Śląska oberiba!

Alka, Delikates Biała, Gabi czy Wiedeńska Biała - coś wam to mówi? No tak. A może po prostu…oberiba? Pewnie części nie trzeba już bardziej tłumaczyć. Tak proszę Państwa - dzisiaj biorę na warsztat kalarepę.

więcej

Reportaż

ilustracja

Góra śmieci czy też wyspa skarbów?

Ostatnio był u nas wywóz tak zwanych śmieci wielkogabarytowych, ludzie powystawiali stare kanapy, sprzęt AGD, zabawki dziecięce którymi już się ich pociechy się nie bawią albo sprzęty z których już wyrosły. Wynoszenie zaczęło się już w weekend. I gdy siedziałam na schodach paląc papierosa jechała bagażówka - i ni z tego ni z owego zatrzymała się na ulicy; mężczyzna siedzący przedtem na miejscu pasażera wysiadł z auta i zabrał sprzed jednego z domów stojący wśród innych śmieci mały, różowy, dziecięcy rowerek, po czym zaniósł go do samochodu. Najwyraźniej dla niektórych śmieci, a dla innych skarby.

więcej

Naszym tropem

ilustracja

W Kamionce nie chcą szerokiej drogi

Plan zagospodarowania przestrzennego, który burmistrz Mikołowa Stanisław Piechula pokazał mieszkańcom dzielnicy Kamionka – bardzo się im nie spodobał. Mało powiedziane, na spotkaniu 25 lipca było bardzo gorąco. Padały pod adresem burmistrza i planu gorące słowa. Najwięcej kontrowersji wzbudza szeroka ulica, prowadząca przez środek dzielnicy. Mieszkańcy nie wiedzą, czemu ma ona służyć, ale obawiają się, że stanie się drogą praktycznie tranzytową, a ich spokojna, cicha, wiejska w zasadzie dzielnica zmieni się nie do poznania.

więcej

Partnerzy