Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

Aktualności

Piłkarze GKS Tychy wrócili do treningów

GKS Tychy

ilustracja

Uśmiechnięci, głodni gry i gotowi na ciężką pracę. Dziś piłkarze GKS Tychy wrócili do wspólnych zajęć. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza dzień rozpoczęli od badań krwi, a następnie wyszli na boisko. Na pierwszych zajęciach w Nowym Roku pojawiło się 33 zawodników.

- Czekaliśmy z niecierpliwością na rozpoczęcie wspólnych treningów, ale to wszystko poprzedzała bardzo ciężka rozpiska. Wszyscy sumiennie ją wykonywaliśmy. Biegaliśmy w lesie, parku, sporo czasu spędziliśmy na siłowni. Mam nadzieję, że to wszystko zaprocentuje w sezonie. Pamiętamy wszyscy jaka była wiosna w naszym wykonaniu. Byliśmy „Rycerzami Wiosny” i teraz mamy podobny cel- mówi Daniel Tanżyna, obrońca GKS Tychy.

Na pierwszych zajęciach w Nowym Roku zabrakło Edgara Bernhardta, który reprezentuje Kirgistan w Pucharze Azji. Jutro do zespołu dołączy inny z obcokrajowców, Keon Daniel. W środowych zajęciach nie brał jeszcze udziału Jan Biegański, ale na treningu pojawił się jego starszy brat, Aleksander. Sztab szkoleniowy chce przyjrzeć się wyróżniającym zawodnikom z drużyny rezerw i grup młodzieżowych. Z pełnymi obciążeniami będą mogli pracować również kontuzjowani w ostatnich miesiącach, Nikolas Wróblewski i Marcin Kowalczyk.

- Cały czas idziemy w kierunku młodzieży. Na bieżąco ich obserwujemy i nie ma dla mnie znaczenia wiek. Wszystko jest po ich stronie, jeżeli dadzą sygnał, będą trenować i grać na dobrym poziomie, to nie ma problemu, żeby młodzi zawodnicy grali jak najczęściej- dodaje Ryszard Tarasiewicz, trener GKS Tychy.

Dziś na treningu pojawił się również 21-letni napastnik, Paweł Szołtys. Mający za sobą występy w GKS Katowice, Rozwoju Katowice, Olimpii Elbląg, Starogardzie Gdańskim zawodnik będzie miał kilka dni do przekonania do siebie sztabu szkoleniowego. Podobny plan ma inny z napastników, który w zimowym okienku transferowym wzmocnił GKS Tychy.

- Pierwsze dni oceniam bardzo pozytywnie. Szatnia bardzo dobrze mnie przyjęła i teraz trzeba robić swoje. Na pewno chcemy powtórzyć rundę wiosenną z ubiegłego sezonu. Teraz jest ciężki okres, musimy go solidnie przepracować i robić swoje na boisku/- podkreśla, Artur Siemaszko, napastnik GKS Tychy.

W czwartek i piątek przed piłkarzami GKS Tychy kolejne badania. Na jutro sztab szkoleniowy przygotował dla nich specjalny radar, który sprawdzi jak biegają i oddychają. Dokonany zostanie również pomiar pojemności płuc i sprawdzona zostanie tkanka tłuszczowa.

- Pierwsze dni poświęcimy na badania. Podzielimy zawodników na grupy, żeby pracowali na odpowiednich obrotach. Pierwsze 2-3 tygodnie okresu przygotowawczego wykorzystamy głównie na elementy motoryczne, a następnie przyjdzie czas na sparingi. Mam nadzieję, że ostatnie trzy tygodnie wykorzystamy na poprawę tego, co robiliśmy nieźle w sezonie. Teraz będziemy chcieli to jeszcze poprawić i wejść na wyższy poziom-
puentuje szkoleniowiec „Trójkolorowych”.

Kadra na pierwszym treningu w Nowym Roku:


Bramkarze: Konrad Jałocha, Marek Igaz, Adrian Odyjewski, Mateusz Maciejowski, Oskar Kubik.

Obrońcy: Marcin Biernat, Maciej Mańka, Marcin Kowalczyk, Mateusz Grzybek, Konrad Pipia, Szymon Bielusiak, Daniel Tanżyna, Dawid Abramowicz, Łukasz Bogusławski, Mateusz Pańkowski, Arkadiusz Wolak.

Pomocnicy: Łukasz Grzeszczyk, Piotr Ćwielong, Nikolas Wróblewski, Jakub Piątek, Kacper Piątek, Sebastian Steblecki, Aleksander Biegański, Hubert Adamczyk, Omar Monterde, Dominik Połap, Maciej Blach, Piotr Fortuna, Kamil Kokoszka, Paweł Szołtys.

Napastnicy: Jakub Vojtuš, Michał Staniucha, Artur Siemaszko.


 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy