Sondaż publiczny

Sylwestrową Noc lubisz spędzać:

Aktualności

Turniej finałowy Pucharu Polski w Tychach

Hokej

Turniej finałowy Pucharu Polski po dziewięciu latach wraca do Tychów. 
27-28 grudnia na Stadionie Zimowym cztery najlepsze drużyny w kraju 
zagrają o drugie trofeum w tym sezonie. GKS Tychy we wrześniu był już 
współorganizatorem meczu o Superpuchar Polski. "Trójkolorowi" pewnie 
pokonali Comarch Cracovię. Teraz podopieczni Andrei Gusowa będą bronić 
tytułu, który rok temu wywalczyli w Krakowie.

- Bardzo się cieszymy, że po kilku latach turniej finałowy wraca do 
Tychów. GKS jest najbardziej utytułowanym klubem w tych rozgrywkach. 
Już ośmiokrotnie sięgaliśmy po trofeum.  W trakcie rozmów z Mirosławem 
Minkiną doszliśmy do wniosku, że Tychy są najlepszym miejscem do 
organizacji turnieju. Jestem przekonany, że ostatnie dni roku będą 
stały pod znakiem wielkich emocji. Oczywiście naszym celem jest obrona 
Pucharu Polski- mówi Grzegorz Bednarski, prezes Tyski Sport S.A.

W turnieju finałowym zagrają cztery najlepsze drużyny w lidze. Na 
wyłonienie wszystkich uczestników kibice będą musieli poczekać do 
zakończenia drugiej rundy.

Turniej finałowy Pucharu Polski rozegrany zostanie w Tychach, 27-28 
grudnia.  Mecze półfinałowe rozpoczną się 27 grudnia o godz. 16.30 i 
20.00, finał dzień później o 19.45. Transmisję wszystkich pojedynków 
przeprowadzi TVP Sport.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bożek – przegrał ze Stephensonem

Dla wynalazcy liczy się miejsce, gdzie pracuje

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Dajmy brukselce szansę!

Z brukselką jest trochę jak ze szpinakiem, czy wątróbką – większość z nas ma związane z nimi złe wspomnienia z czasów dzieciństwa. Czemu tak się stało? Po pierwsze do niektórych smaków trzeba zwyczajnie dojrzeć, ale myślę, że najważniejszy jest jednak sposób przyrządzenia. Z tego miejsca chciałabym pozdrowić wszystkie przemiłe panie przedszkolanki, które z pełnym przekonaniem usiłowały wciskać mi i moim kolegom gorzką, rozgotowaną brukselkę... Tak być nie musi! A skoro właśnie ruszył sezon na najciekawszą i zarazem najrzadziej przyrządzaną kapustkę, to mamy okazję dać jej szansę i docenić jej walory!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy