Nie siedź w domu

Sondaż publiczny

Czy uważasz, że nasze miejscowości mają dobrą ofertę naferie dla dzieci?

Aktualności

Stara sztuczka – a staruszka obrobili

Tychy

Sztuczka na wnuczka a potem na policjanta jest dobrze znana. Wydaje się, że słyszał o niej każdy. A jednak w minionym tygodniu oszuści podający się za policjantów ograbili 86-letniego tyskiego staruszka z 300 000 złotych – oszczędności całego życia.
– Przestępcy podając się za funkcjonariuszy przekonali go, że jego pieniądze na koncie bankowym są zagrożone, więc lepiej do momentu ujęcia przestępców, przelać je na bezpieczne policyjne. Mężczyzna udostępnił im wszelkie dane do dokonania przelewów i tym sposobem stracił oszczędności – wyjaśnia Barbara Kołodziejczyk z tyskiej policji.
Proceder „na wnuczka”, „na policjanta” jest stale modyfikowany – ale zasada jest ta sama. Zgłasza się do nas ktoś, kto albo w imieniu krewnego potrzebuje pieniędzy, albo rzekomo w imieniu banku czy organów ścigania sugeruje oddanie pieniędzy w depozyt lub przelania na bezpieczniejsze konto. Przestępcy wybierają osoby wiekowe, bo człowiek z upływem  lat staje się łatwowierny. Dobrze więc stale uczulać każdego seniora, by w takiej sytuacji jak najszybciej dzwonił do prawdziwych krewnych lub na policję.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Zbiorowe wyparcie

Z Markiem Łuszczyną, autorem „Polskich Obozów Koncentracyjnych” rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Biały pułkownik

Komisarz stanu wojennego, który stanął po stronie załogi

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Zozwór, jak go tu dawniej zwano

Przyszedł styczeń - miesiąc postanowień noworocznych. Podziwiam z dumą powtarzane hasła w stylu: Nowy Rok – nowa ja. Albo „nowy ja”, bo coroczne szaleństwo dotyczy wszystkich, bez wyjątku. Dla tych, którzy za chwilę po raz pierwszy włożą buty do biegania i postanowią zafundować swojemu nieprzygotowanemu organizmowi terapię szokową (albo już to zrobili i czekają na efekty) mam dwie wiadomości - jak w kawałach... złą i dobrą. Pierwsza jest taka, że z kiepską odpornością i kondycją prawie na pewno zapracujecie na przeziębienie, a druga – żeby nie zniechęcać tak do gruntu – są na to sposoby. Dobre i domowe. Sprawa wygląda tak – chcecie igrać ze styczniową pogodą? Zróbcie zapas imbiru!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Mały ZUS, wielkie cygaństwo!

Z dniem 1 stycznia wszedł „mały ZUS”. Obecne władze reklamują ją jako niezwykłą ulgę dla mikroprzedsiębiorstw. A ja zakładam się w ciemno, że na terenie działania całego tyskiego urzędu skarbowego załapie się na nią nie więcej, niż 100 przedsiębiorców. A może mniej, niż 20. Bo tak naprawdę ci, którzy spełniali kryteria wymyślone przez  rząd PiS-u, albo już umarli z głodu, albo wyemigrowali zbierać pomidory do Holandii, albo zamknęli firmę, żeby iść do najgorzej nawet płatnej roboty.

więcej

Partnerzy