Sondaż publiczny

Sylwestrową Noc lubisz spędzać:

Aktualności

Srebrny listek pana marszałka

Region

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa zaczął promować akcję „Srebrny listek”. Jest to odpowiednik ”zielonego listka”, który sygnalizuje, że mamy do czynienia z początkującym kierowcą. Srebrny zaś ma wskazywać, że za kierownicą siedzi osoba wiekowa, więc jej reakcje mogą być wolniejsze, mniej pewne. W założeniu lisek ma spowodować, że inni użytkownicy drogi będą bardzie wyrozumiali dla seniorów za kierownicą. Choćby dla takich, jak pan Piotr Lipa z Goczałkowic, który w wieku 89 lat zdał egzamin na prawo jazdy, stając się najstarszym obywatelem Polski, który tego dokonał.

- Mnie jakoś akcja ta nie przekonuje – mówi Karol Nowina z Tychów, który w ubiegłym roku, właśnie w tym wieku, z własne woli przestał samochód prowadzić. I wyjaśnia: - Albo jesteś fizycznie i mentalnie sprawny i autem jeździsz, albo przestajesz być, i już nie jeździsz. Owszem, sam będąc młodym wyzywałem na starych dziadów, którzy nie ruszają z podporządkowanej, choć czasu jest tyle, że by cztery auta przejechały. I gdy zauważyłem, że teraz inni tak pomstują po mnie, dałem sobie spokój z jeżdżeniem. Poza tym jestem już głuchawy i dwa razy nie usłyszałem sygnału karetki, nie ustąpiłem miejsca. Zacząłem stwarzać na drodze zagrożenie.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Miśka, Ślązaczka i Twoja twarz brzmi znajomo

Bieruńska Michalina Sosna po tyskim „Kruczku”, podbija warszawskie sceny

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Bożek – przegrał ze Stephensonem

Dla wynalazcy liczy się miejsce, gdzie pracuje

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Dajmy brukselce szansę!

Z brukselką jest trochę jak ze szpinakiem, czy wątróbką – większość z nas ma związane z nimi złe wspomnienia z czasów dzieciństwa. Czemu tak się stało? Po pierwsze do niektórych smaków trzeba zwyczajnie dojrzeć, ale myślę, że najważniejszy jest jednak sposób przyrządzenia. Z tego miejsca chciałabym pozdrowić wszystkie przemiłe panie przedszkolanki, które z pełnym przekonaniem usiłowały wciskać mi i moim kolegom gorzką, rozgotowaną brukselkę... Tak być nie musi! A skoro właśnie ruszył sezon na najciekawszą i zarazem najrzadziej przyrządzaną kapustkę, to mamy okazję dać jej szansę i docenić jej walory!

 

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Święty czy podciep czyli kim jest Mikołaj

Wyobrażacie sobie, że w rocznicę urodzin papieża-Polaka ktoś – twierdząc, że to ku jego pamięci – będzie chodził ubrany w strój klauna i przedstawiał się, jako Jan Paweł II? Najdalej za dwie godziny ktoś poleci  na prokuraturę, donieść o obrazie uczuć religijnych. I w zasadzie można zrozumieć, że taka sytuacja kogoś, kto czci Jana Pawła II, bądź co bądź świętego, może obrażać. Podobnie jak ktoś, kto wciągnie na siebie skórę niedźwiedzia – i nie będzie twierdził, że jest teraz miśkiem, tylko, powiedzmy, św. Krzysztofem, patronem Tychów. To chyba też obraza uczuć religijnych, też na prokuraturę trzeba lecieć.

więcej

Partnerzy