Aktualności

Bilety chyba jednak za drogie

Tychy • Wodny Park

ilustracja

Przepowiadaliśmy na łamach Echa w momencie opublikowania cennika (który miał być niespodzianką dla mieszkańców Tychów i taką rzeczywiście były w negatywnym sensie tego słowa), że propozycje cen biletów do Wodnego Parku Tychy są zbyt wygórowane i nie przystają do innych ofert tego typu na terenie Śląska. Wprowadzane przez WPT „promocje” wydają się to potwierdzać.

WPT wprowadza zmiany
w cenniku - bilet rodzinny, wejście „no limit” do strefy saun, czy 10 proc. rabatu na basen sportowy
w czerwcu. Wydaje się jednak, że na tym się nie zakończy, bo tyszanie wyrażają swoją opinie nogami i zasobnością swoich portfeli. Wodny Park Tychy niewątpliwie jest atrakcją, ale niestety drogą
i nie dla każdego.
- Nowe bilety w naszej ofercie to odpowiedź na potrzeby osób, które odwiedzają nas najczęściej. Statystyki pokazują, że zdecydowana większość naszych gości to rodziny z dziećmi, dlatego postanowiliśmy wyjść im naprzeciw, umożliwiając zakup biletu dostosowanego do ich potrzeb. Bardzo wielu gości korzysta też z naszych saun, więc wprowadzając zmiany w cenniku, pomyśleliśmy także
o nich – przekonuje Zbigniew Gieleciak, prezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej S.A., w wypowiedzi dla agencji PR, obsługującej medialnie tyski wodny park.
Rodzinnie 2+1 – 95 zł w dni robocze.
Wprowadzany bilet rodzinny będzie umożliwiał trzygodzinne korzystanie ze strefy sportowej i rekreacyjnej przez dwie osoby dorosłe z jednym dzieckiem (2+1), lub przez jedną osobę dorosłą z dwójką dzieci (1+2). Będzie też możliwość rozszerzenia biletu w przypadku, gdy rodzina jest bardziej liczna. Bilet będzie kosztował 95 złotych w dni robocze (dopłata za każde kolejne dziecko to 19 złotych) i 112 złotych w weekendy (dopłata weekendowa to 24 złote za każde kolejne dziecko).  Bilet rodzinny pojawił się
w cenniku od 3 czerwca.
„No limit” do saun
Kolejną nowością w cenniku Parku jest bilet „no limit” do strefy saun. To z kolei propozycja dla osób, które chcą skupić się na relaksie i korzystać z seansów saunowych bez ograniczeń czasowych. Od 1 czerwca można kupić bilet „no limit” i korzystać z saun przez cały czas ich otwarcia. Bilet kosztuje 55 złotych w tygodniu i 66 złotych w weekendy.
Zmienią się także godziny funkcjonowania saun. W dni robocze będą czynne od 15.00 do 22.00, a w weekendy od 12.00 do 22.00.
Przedwakacyjna oferta
Wodny Park Tychy proponuje także wyjątkową promocję przedwakacyjną. Na wszystkich, którzy lubią aktywnie spędzać czas na basenie, czeka rabat 10 proc. na korzystanie z basenu sportowego w godzinach od 9.00 do 15.00. Ta promocja rozpoczęła się już 19 maja i potrwa do 22 czerwca, czyli do końca roku szkolnego.
Wprowadzane przez WPT zmiany obejmują także godziny otwarcia surfingu oraz centrum solankowego. Obie strefy będą czynne w tygodniu od 16.00 do 21.00, a w weekendy od 13.00 do 21.00.                              

 

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Poparcie dla aspiracji Ślązaków

Z Łukaszem Kohutem, liderem partii Wiosna na nasze województwo rozmawia Dariusz Dyrda

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Echo historii

ilustracja

Optyka bez demonów

 Witelo – naukowiec nr 2. średniowiecza był Ślązakiem

więcej

W naszej kuchni

ilustracja

Niedoceniany długouch

Królik europejski pojawił się na Półwyspie Iberyjskim około pół miliona lat temu. Stamtąd, dzięki Fenicjanom rozprzestrzenił się po całej Europie i w rezultacie od trzech tysięcy lat gości na naszych stołach jako tradycyjne mięso - najczęściej podawane podczas świąt. Dość kontrowersyjne, bo przez wieki królik przeszedł w naszych oczach niemałą metamorfozę – od zwierzyny łownej, która zapewniała pożywny posiłek i futro pomagające przetrwać mroźne zimy, przez uciążliwego szkodnika aż po...domowego pupila.

więcej

Reportaż

ilustracja

Do Ziemi Świętej z orkiestrą symfoniczną z Bergisch Gladbach

Izrael • Projekt „Razem” niemieckich i izraelskich muzyków

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Psia kość czyli o psach sprzed wieku

Mówi się że pies jest największym przyjacielem człowieka. Szczęśliwy czworonóg obdarzy swojego pana miłością bezwarunkowo. Na pewno każdy słyszał kiedyś w swoim życiu historie o psie, który czekał na swojego pana na jego grobie. Pies jest przyjacielem, przewodnikiem, opiekunem,’ obrońcą; jest tym wszystkim dla człowieka, w zależności czego potrzebuje. Mówi się, że pies upodabnia się do swojego ludzkiego towarzysza, ale warto pomyśleć, jak my zmieniliśmy psa, tylko po to by sprostał naszym - czasem dziwnym - wymaganiom.

więcej

Partnerzy