Sondaż publiczny

Czy potrafisz udzielić pierwszej pomocy?

Felieton

Autor
Ks. Michał Kowalski : "Z życia Kościoła"

Największy z narodzonych z niewiasty

Największy z narodzonych z niewiasty

ilustracja

W przyszłą niedzielę obchodzimy uroczyście Narodzenie św. Jana Chrzciciela. Sam Chrystus wyraził się o nim dość wymownie: „Powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie ma większego od Jana. Lecz najmniejszy w królestwie Bożym większy jest niż on”. (Łk 7, 28)
Przyszedł na świat jako syn kapłana Zachariasza i Elżbiety. Narodzenie jego z wcześniej bezpłodnej Elżbiety i szczególne posłannictwo zwiastował Zachariaszowi archanioł Gabriel, kiedy Zachariasz jako kapłan okadzał ołtarz w świątyni. Przyszedł na świat sześć miesięcy przed narodzeniem Jezusa, prawdopodobnie w Ain Karim leżącym w Judei, ok. 7 km na zachód od Jerozolimy. Przy obrzezaniu otrzymał imię Jan, zgodnie z poleceniem anioła. Widać bardzo wyraźnie wiele podobieństw do narodzin Jezusa: zwiastowanie, nadanie imienia, znaki towarzyszące narodzinom. Przez swoją matkę, Elżbietę, Jan jest krewnym Jezusa Chrystusa.
Św. Łukasz napisał o nim: "Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu" (Łk 1, 80). Zinterpretować to możemy w taki sposób: po śmierci swoich rodziców, którzy byli
w podeszłym już wieku, Jan żył jak  pustelnik. Możliwe, że osiadł nad Morzem Martwym
w Qumran i tam dołączył do sekty esseńczyków.
Święty Jan Chrzciciel jako zapowiadający Mesjasza podkreślał z naciskiem, że nie wystarczy przynależność do narodu wybranego, ale trzeba czynić owoce pokuty, trzeba wewnętrznego przeobrażenia. Na znak skruchy i gotowości zmiany życia udzielał chrztu pokuty. Na prośbę Chrystusa, który przybył nad Jordan, Jan udzielił Mu takiego chrztu.
Na Jana szybko zwrócili uwagę starsi Izraela. Bali się jednak jawnie przeciwko niemu występować, woleli raczej zająć stanowisko wyczekujące. Zainteresował się nim także Herod II Antypas, syn Heroda I Wielkiego. Prawdopodobnie Herod wezwał Jana do swojego zamku, gdzie ten w obecności osób trzecich wygarnął królowi jego grzeszne życie. Król nakazał Jana aresztować, a w dniu swoich urodzin podczas uczty, spełnił krwawe życzenie swej pasierbicy: nakazał katowi wykonać wyrok śmierci na Janie
i jego głowę przynieść na misie.
Nie był pochlebcą. Potrafił mówić w oczy to, co ważne, nie dbając o swoją popularność. Wyraźnie nawoływał do nawrócenia, porzucenia grzechów, po imieniu nazywał fałszywe motywacje. Odważnie mówił prawdę w imieniu Boga i Jego przykazań.
Jan Chrzciciel jest jedynym świętym Pańskim, którego narodziny Kościół rokrocznie wspomina. Ponadto, 29 sierpnia obchodzimy wspomnienie męczeńskiej Jego śmierci.

Dodaj swój komentarz

Wywiad

ilustracja

Tychy stały się piękne, kolorowe, tętniące życiem

„Jeśli chcesz być nadzieją przyszłości, musisz przejąć pochodnię od swojego dziadka i babci” - powiedział papież Franciszek podczas Światowych Dni Młodzieży w Polsce w lipcu 2016 roku. W myśl tych słów na łamach Echa cyklicznie publikujemy relacje seniorek, seniorów z cyklu "Babciu, Dziadku opowiedz swoim wnuczętom". Nie wystarczy bowiem zadzwonić tylko do nich od czasu do czasu, pytając zdawkowo o zdrowie i jak leci, aby dowiedzieć się, jak ciekawe historie mają do opowiedzenia. Dzisiaj z tego cyklu przedstawiamy rozmowę Danuty Wencel z mającą 95 lat tyszanką - Lidią Draga.

więcej

Stare fotografie

ilustracja

Mąż wyrusza na wojnę

Maria Piekorz (1879-1951), szanowana akuszerka bojszowska z pierwszym mężem Grelą, który jako marynarz poległ na I wojnie światowej.

więcej

Pisaliśmy przed laty

ilustracja

Siedem lat z „Echem”

Zacznę od pewnej refleksji. To była szczęśliwa siódemka. Moje siedem lat pracy w redakcji „Echa” - czas zdobywania szlifów dziennikarskich i nieustających emocji. Dlatego zaproszenie redaktora naczelnego do napisania wspomnień przyjęłam ze wzruszeniem, ale też z niepokojem, czy potrafię odtworzyć z przeszłości coś istotnego...

więcej

Reportaż

ilustracja

W krainie baobabów i spacerujących lwów

Od pięciu lat Gambia, a od dwóch Senegal zniosły obowiązek wizowy dla obywateli Polski. Biura podróży wykorzystały ten fakt i zaczęły organizować egzotyczne wycieczki do dzikiej Afryki, oferując różne atrakcje, m.in. spacer z lwami, na który przymierzałam się w czasie ferii zimowych od trzech lat. W tym roku udało się!

więcej

Naszym tropem

ilustracja

Przeznaczona na deweloperkę?

Co dalej z budynkiem po SP 21?

Zamknięta od trzech lat szkoła przy ulicy Młodzieżowej 7 w Tychach wciąż stoi bezczynnie. Choć w budynku tkwi ogromny potencjał, nikt dotąd nie podjął jakichkolwiek kroków, by go wykorzystać.

więcej

Interwencje

ilustracja

Poniewierka na stare lata

Tychy • Eksmisja do baraków na ul. Świerkowej

więcej

Partnerzy